Wywiad

Konsorcjum Filantropijne

Jakie cele przyświecają Konsorcjum Filantropijnemu?

– Wierzymy, że w pomaganiu nie ma miejsca na konkurowanie ze sobą, dlatego naszą misją było połączenie sił z innymi organizacjami pomocowymi, dzięki czemu możemy dotrzeć do jeszcze większej liczby potrzebujących. Konsorcjum zrzesza fundacje charytatywne, które posiadają wieloletnie doświadczenie i ogromną wiedzę ze swojego zakresu. Choć nie minął jeszcze rok naszej działalności, to udało nam się wesprzeć już 23 projekty grantowe i 8 projektów dodatkowych. Możemy pochwalić się, że z naszej pomocy skorzystało już ponad 10 000 beneficjentów!

30% kwoty uzyskanej w trakcie licytacji dzieł sztuki i emocji, czyli niespełna 6 mln zł, po odliczeniu rożnych kosztów, zostało przeznaczone na budżet grantowy Konsorcjum Filantropijnego, a następnie rozdzielone pomiędzy zgłoszone inicjatywy pomocowe. Komu dokładnie pomagacie?

– Dzięki tak dużej kwocie mogliśmy m.in. wesprzeć dzieci niepełnosprawne, ludzi w Ukrainie, dołożyć cegiełkę do budowy ośrodka preadopcyjnego we Wrocławiu, wysłać dzieciaki na wycieczki czy sfinansować stypendia dla najzdolniejszej młodzieży. Pomagamy też w przypadkach indywidualnych – spektrum możliwości jest ogromne! Cieszy mnie to, że refundując operację rekonstrukcji, mogliśmy już pomóc Alinie Tsoi – ofierze rosyjskiej agresji na Ukrainę, która w wyniku wybuchu miny przeciwpiechotnej straciła pół twarzy. Widzieć, jak zaczyna się uśmiechać – bezcenne! Co więcej, podjęliśmy decyzję, by wspierać jej dalszą rehabilitację i pomóc w uzyskaniu możliwie pełnej sprawności. Jej przypadek to także dowód na to, że świadczymy pomoc na najwyższym poziomie, ponieważ za tę właśnie operację zespół prof. Adama Maciejewskiego otrzymał medycznego Oscara.

Z jakimi wyzwaniami mierzy się Pani jako szefowa Konsorcjum Filantropijnego?

– Przyjmując to stanowisko, postawiłam sobie jeden cel: połączyć wszystkie fundacje, z którymi współpracuję. Wierzę, że tylko dzieląc się wiedzą i doświadczeniem, podejmując wyzwania, możemy się wzajemnie wspierać, szukać rozwiązań, które pozwolą zmienić czyjeś życie na lepsze. Niestety, moje stanowisko wiąże się również z podejmowaniem najtrudniejszych decyzji, mianowicie komu nie pomożemy, bo potrzebujących jest mnóstwo, a my mamy ograniczoną ilość środków do rozdysponowania. Wspólnie z zespołem i Radą Konsorcjum wnikliwie rozpatrujemy każdy przypadek, dyskutujemy projekty pomocowe, by nasza pomoc trafiła do naprawdę najbardziej potrzebujących. Jakie inicjatywy dokładnie wsparliśmy i na jaką skalę? Zachęcam do zapoznania się z rozliczeniem naszych projektów.

Sylwia Dobrzycka
Przewodnicząca Konsorcjum Filantropijnego